Archiwum pa藕dziernik, 2006

Ranking wszechczas贸w

Piotr Malina

Przygotowa艂em ranking z wszystkich 18 dotychczasowych imprez. Niestety w kilku przypadkach nie uda艂o si臋 ustali膰 prawdziwych danych typu w艂a艣ciwa literacja nazwisk, miast zamieszkania czy identyfikacji uczestnik贸w o podobnych lub przekr臋conych nazwiskach. Za wszelkie b艂臋dy przepraszam.

Je偶eli znajdziecie jakie艣 b艂臋dy prosimy o informacja na adres piotr.malina (at) gmail.com
lub info (at) supermaraton.org

Zapraszamy do dyskusji na forum w dziale Rankig wszechczas贸w.

Ranking dost臋pny w cz臋艣ci wyniki.

Popularity: 19% [?]

Autor: Gregory Wpisano: 17 pa藕dziernik 2006
Kategorie: wyniki | bez komentarzy »

Na rowerze do grobu Ojca 艢wi臋tego

Jacek Tacik - 藕r贸d艂o: Gazeta.pl

Na rowerach chc膮 pokona膰 w 54 godziny ponad 1600 kilometr贸w. W czwartek wyruszyli spod katedry we Wroc艂awiu. Rajd zako艅cz膮 w sobot臋 w Watykanie u grobu Jana Paw艂a II.

50-letni wroc艂awianin Roman Szczepa艅ski jest by艂ym kolarzem i reprezentantem naszej kadry narodowej. Ryszard Grygonis, 51-letni mieszkaniec Zgorzelca, na pocz膮tku lat 70. trenowa艂 kolarstwo we Wroc艂awiu. Wczoraj w samo po艂udnie wyruszyli razem na rowerach spod katedry do Watykanu.

Grygonis: - Chcemy odda膰 cze艣膰 wielkiemu rodakowi. Z艂o偶y膰 kwiaty i flag臋 “Solidarno艣ci” na jego grobie.

Szczepa艅ski: - Ojciec 艢wi臋ty powiedzia艂 kiedy艣 na placu 艣w. Piotra, 偶e pochodzi z dalekiego kraju. Chcieliby艣my nada膰 jego s艂owom nowego znaczenia. Pokaza膰, 偶e demokratyczna Polska jest o wiele bli偶ej Watykanu ni偶 ta zza 偶elaznej kurtyny. Udowodni膰, 偶e w 54 godziny mo偶na pokona膰 odleg艂o艣膰 1600 kilometr贸w.

Rowerzystom towarzyszy kucharz i masa偶y艣ci z Wy偶szej Szko艂y Fizjoterapii we Wroc艂awiu. Koordynatorem przedsi臋wzi臋cia jest Jaros艂aw Krauze, wiceprzewodnicz膮cy dolno艣l膮skiej “S”: - Czy uda nam si臋 dotrze膰 do Rzymu w 54 godziny? B臋dzie bardzo trudno.

Rowerzy艣ci b臋d膮 jecha膰 na zmian臋 - ka偶dy po 130 kilometr贸w. Chodzi o to, by ka偶dy z nich jecha艂 dok艂adnie 27 godzin, tyle, ile lat mia艂 pontyfikat Jana Paw艂a II. B臋d膮 przekazywa膰 sobie “pa艂eczk臋” - p艂yt臋 kompaktow膮 z nagranymi pro艣bami o wstawiennictwo do Ojca 艢wi臋tego.

Rowerzy艣ci licz膮 na audiencj臋 u papie偶a Benedykta XVI.

Przed rokiem z okazji 25-lecia “S” Roman Szczepa艅ski i Ryszard Grygonis pokonali 1500-kilometrow膮 tras臋 Gda艅sk - Triest w 63 godziny. Do Watykanu jest o ponad 100 km dalej. Ale za to nie pod g贸rk臋.

Popularity: 1% [?]

Autor: Gregory Wpisano: 13 pa藕dziernik 2006
Kategorie: aktualno艣ci, ciekawostki, inne | bez komentarzy »

Dlaczego nas nie widz膮? - IMAGIS 2006

Ultramaraton szosowy - 艢winouj艣cie - Ustrzyki G贸rne 11-14 08 2006

Podj膮艂em decyzj臋, 偶e jad臋. Przysz艂o to z dnia na dzie艅. W poci膮gu spotykam ch艂opak贸w z Krakowa. W Poznaniu dosiada si臋 Rafa艂, znany mi z cyklu Pucharu Polski oraz Wojtek.

Odprawa techniczna na kt贸rej rozdaj膮 mapy wydrukowane drukark膮 atramentow膮 w formie ksi膮偶eczki. To chyba nie najlepsze rozwi膮zanie tym bardziej, 偶e mo偶e pada膰 wtedy wszystko przestanie istnie膰 i jak tu sobie poradzi膰 z przejazdem kiedy nie masz mapy , a na 1000 kilometrowej trasie 艂atwo zab艂膮dzi膰. Wieczorem wi臋c rozpisujemy tras臋, na kartce, wypisujemy wi臋ksze miejscowo艣ci przez kt贸re b臋dziemy przeje偶d偶a膰, numery dr贸g. W tym celu po偶yczamy atlas samochodowy i … zaczynam mie膰 w膮tpliwo艣ci, prawie ca艂a trasa poprowadzona g艂贸wnymi drogami krajowymi: 10, 1, 50, 7, 9. To ponad 600km !!! To nie b臋dzie przyjemne, wszyscy wiemy jak si臋 je藕dzi rowerem po takich drogach, w艣r贸d p臋dz膮cych TIR贸w i mn贸stwa samochod贸w. Jeszcze ostatnie pakowanie, 偶arty i oko艂o 1:00 zasypiam.

numer startowy Godzina 7:40. Na promie t艂oczno, tradycyjnie “Prusacy” rozstawiaj膮 armat臋. Wiechor w stroju Imagisa pomaga ustawi膰 start. Ostatni wywiad, jakie艣 zdj臋cia. Musz臋 jeszcze do toalety, w efekcie prawie sp贸藕niam si臋 na start. Start o 8:00. Pocz膮tek jedziemy razem w grupie, pr臋dko艣膰 oko艂o 25 km/h wi臋c t臋po 艣rednie. Odcinek pierwszych 30 km przeznaczony dla fotoreporter贸w i na rozgrzewk臋. Pogaduchy. Mijaj膮c Wolin przyspieszamy do ponad 30 km/h. Mkniemy szybko, taka jazda nie m臋czy, jedziesz si臋 prawie bez peda艂owania.

Pierwszy PK Golczewo, jest godzina 9:39 Szybko podbijamy karty i ruszamy dalej. Przyjemna trasa, lasy, pag贸rki, jakie艣 rzeczki, idealny asfalt. Minimalny ruch samochod贸w. Gdzie艣 za Truskolasem podje偶d偶a do mnie Zdzis艂aw Kalinowski , pyta co s艂ycha膰 w tym momencie 艂api臋 gum臋. Peleton odje偶d偶a 偶wawo, ja naprawiam awari臋. b臋d臋 jecha艂 sam 920 km?

Za chwil臋 Wilczyniec teraz trasa pokrywa si臋 z tras膮 Gryflandu. Mija mnie samoch贸d organizatora. Pomagaj膮 dopompowa膰 ko艂o. Resko. Tutaj stoi Filip , najm艂odszy uczestnik, jedzie na MTB. Pocz膮tkowo nie zatrzymuje si臋 mam nadziej臋 dogoni膰 jeszcze peleton. Za chwile mnie dogania doci膮gni臋ty przez samoch贸d organizator贸w. Jedziemy razem. Tempo dochodzi do 45 km/h. Trasa faluje. W 艁obzie na PK okazuje si臋 偶e mamy 20 minut straty. Jest 11:40. W po艂owie drogi do Drawska Filip 艂apie kolejna gum臋, naprawiamy wsp贸lnie. Podje偶d偶a znowu samoch贸d organizator贸w. Mamy ju偶 strat臋 40 minut do peletonu. Wiem 偶e juz ich nie dogonimy. W Drawsku troch臋 b艂膮dzimy. Pytani o drog臋 ludzie z sympatia m贸wi膮, gdzie grupa jecha艂a i 偶ycz膮 powodzenia. Czy偶by wiedzieli 偶e to IMAGIS?

Dalej trasa znana z P臋tli Drawskiej z 2005 roku. Na kolejnym PK 147 km trasy jeste艣my o 13:13 Na parkingu z 呕o艂edowie mamy ju偶 ponad godzin臋 straty. Za Kaliszem Pomorskim wje偶d偶amy na drog臋 krajowa 10. Zaczyna pada膰. Robi si臋 szaro. Kilkakrotnie mijaj膮 mnie tiry na milimetry. Jest 艣lisko, a taki tir powoduje dodatkowe zawirowania powietrza, dusz臋 mia艂em na ramieniu. Kilkakrotnie jad膮cy z naprzeciwka wyprzedzaj膮 na trzeciego. Wyje偶d偶aj膮cy z parkingu kierowca jad膮cy samochodem z przyczep膮 kempingow膮 macha r臋ka 偶eby w艂膮czy膰 艣wiat艂a. Mam z przodu lampk臋 diodow膮, w艂膮czam j膮 i … jakie moje zdziwienie gdy wyprzedzaj膮cy z naprzeciwka nagle przestaj膮 to robi膰! Czy偶by mnie nie widzieli do tej pory? Chyba tak, chyba znalaz艂em przyczyn臋 takiego zachowania cz臋艣ci kierowc贸w. Po prostu oni nas nie widz膮 !!!

Ale temu entuzjazmowi przeczy zachowanie jad膮cych z ty艂u. Po kolejnym razie umacniam si臋 w decyzji aby wycofa膰 si臋,na trasie dalej b臋dzie tylko gorzej, wi臋cej samochod贸w, gorsza droga i coraz wi臋ksze zm臋czenie. Refleks coraz s艂abszy, chyba nie warto ryzykowa膰. Doje偶d偶amy do PK 5 ko艂o Pi艂y, to 226 km trasy, jest 16:21. Nasza strata ponad p贸艂torej godziny do czuba. Jeszcze si臋 waham co dalej. Kilka kilometr贸w dalej pierwszy zjazd do miasta. Stajemy. Stwierdzam, 偶e zesz艂o mi znowu powietrze z opony. Chwila rozmowy i Filip zgadza si臋 za mn膮 偶e rezygnujemy. Kierunek stacja kolejowa. Jeszcze telefon do orga aby zg艂osi膰 nasza rezygnacj臋 i przekaza膰 GPR kt贸ry Filip ma ze sob膮. Poci膮g i do domu.

Z jednej strony troch臋 偶a艂uj臋, 偶e nie dojecha艂em do ko艅ca, ale z drugiej nie chcia艂o mi si臋 tak na prawd臋 jecha膰, a i trasa poprowadzona g艂贸wnymi drogami nie nastraja艂a zbyt optymistycznie. Potem dowiedzia艂em si臋, 偶e Irzi z艂ama艂 obojczyk wywracaj膮c si臋 na jakiej艣 dziurze, a na jakim艣 skrzy偶owaniu ko艂o Rzeszowa przyczepa tira otar艂a si臋 o Janka, na szcz臋艣cie nic si臋 nie sta艂o. Ciesz臋 si臋 偶e jestem ca艂y, ale przypomina mi si臋 powiedzenie Lanc’a Armstronga: “B贸l przemija, skutki rezygnacji nigdy”, wi臋c mo偶e po prostu jestem cienki?

Dystans wg licznika 244km
czas jazdy 7 godzin 48 minut
czas na trasie 8 godzin 57 minut
艣rednia pr臋dko艣膰 31,5 km/h

藕r贸d艂o聽

Popularity: 36% [?]

Autor: Gregory Wpisano: 10 pa藕dziernik 2006
Kategorie: Imagis, relacje | bez komentarzy »