Archiwum maj, 2008

Wyniki i rankingi nowe

Zostały umieszczone wyniki i rankingi. Na razie tylko generalka, wkrótce ranking wszechczasów po Trzebnicy, a jak sie uda, to w przyszłym tygodniu powinienem sie wyrobić z Lesznem (generalka + ranking).

Jeśli chodzi o punktacje, to policzyłem punkty inaczej niż Pepe. Zgodnie z regulaminem dystans Mega (2000 pkt dla zwycięzcy) to minimum 150 km. Piotr policzył dla Trzebnicy od 2000, mimo ze krótszy dystans był tylko 120 km.

Ja wziąłem pod uwagę krótszy dystans jako Mini (czyli 1000 pkt dla zwycięzcy).

Piotr Malina

Jeszcze kilka galerii zdjęć nowych dodano

Popularity: 28% [?]

Autor: Gregory Wpisano: 22 maj 2008
Kategorie: aktualności, wyniki | bez komentarzy »

Maraton – Leszno

Podobnie jak maraton w Trzebnicy, my Wrocławianie bierzemy z marszu, tzn. przyjeżdżamy rano przed startem. Startujemy w grupach 5-cio osobowych co 1- minutę. Start już o 7.30, bo jest ponad 600 zgłoszeń. Jestem w grupie o 7.41 i w mojej grupie jest na starcie jeszcze tylko dwóch zawodników, których nie znam dwóch nie dojechało. Wiem, że w pierwszych grupach jest wielu moich rywali do klasyfikacji M-5 jak również w kat. Open i nie mam szans ich w tym składzie, jaki mam na starcie dogonić. Ruszam szybko i swoich partnerów z grupy zostawiam ,,w płotkach” jadę sam. Doganiam Sławka i Pepe i chwilę z nimi współpracuję. Odpocząłem i ….odjeżdżam.

W rejonie Przemętu dochodzę grupę kilkunastoosobową z Tomkiem i Musaszim z W-wia, Jankiem z Ustronia i Jarkiem z Katowic. Odpoczywam chwilkę i odjeżdżam z w/w Robertem, Jankiem i Jarkiem . Tak też kończymy pierwszą rundę w czasie około 2h 25min i rozpoczynam II rundę. Robert oddaje mi swój bidon z cudowną mieszanką domowej produkcji (nie jedzie dalej – kontuzja). Jest ciężko, powietrze o bardzo dużej wilgotności, ale bez deszczu. Jedziemy zgodnie w równym tempie do okolic Błotnicy, gdzie dochodzi nas ,,pośpieszny”, złożony z chłopaków z Ostrowa i Leszna. Tylko na to czekałem – i jazda z nimi to przyjemność. Mimo, że wiem, że jadą tylko dwie rundy i tempo jest ,,jako takie” pracuję razem z nimi aż do mety. Średnia na tym odcinku znacznie mi wzrosła, lecz niestety nie dogoniłem nikogo z tych, co jadą na pełny dystans. Trzecią rundę zaczynam w składzie – Jarek, Grześ i … miało być jeszcze dwóch do współpracy, ale na punkcie odjechali, a gonić ich nie było sensu. Jadę więc swoim tempem, ale odstaje Jarek, a potem Grześ zachęca mnie do samotnej pogoni za dwójką , która odjechała.

Jadę sam swoim tempem i niestety mijam tylko ,,turystów” z drugiej rundy, ale bez chęci współpracy. Jeszcze przed Jezierzycami mała ulewa i dojeżdżam do mety zmoczony, ale w bardzo dobrym czasie 7.24.29. Zajmuję VIII – m-ce w open i II - m-ce w kat. M5. Teraz na mecie rozmowy i dyskusje ,,kto kogo i gdzie”, ,,kto z kim i dlaczego”, a ,,on mnie tam i tam” itp. . Dochodzi mnie również nieprzyjemna wiadomość o kraksie, w której uczestniczyli koledzy z roju ,,Szerszeni”. Mirek i Grześ są połamani i gipsują ich w szpitalu. Dla nich ten sezon już się skończył przez nieuwagę jednego z kolegów. Życzę Wam koledzy szybkiego powrotu do zdrowia.

Wieczorem od 19-tej dekoracja zwycięzców i małe zamieszanie. Dekoracja jest, ale jaki rower, jaki dystans i jaka kategoria to tylko sędziowie wiedzą. Trochę za szybko, ale Orgowie przewidzieli maraton i zakończenie w jednym dniu i stąd ten lekki pośpiech i brak podium. Jeszcze tylko losowanie cennych nagród wśród uczestników i odjazd do Wrocka. W domu jesteśmy około 24-tej. I znów czekanie na następny maraton – w Kołobrzegu, aby spotkać się i znów rywalizować z najlepszymi. A może na tym następnym maratonie – mój organizm wykaże się zwyżką formy i pokonam Iksa, Ygreka lub Janka ? >>

Jeszcze w niedzielę SMS od Pepe z niespodzianką na urodziny – jesteś I w kat. Wszech. Dzięki Pepe za prezent – nie ma to jak znajomości po Majorce J. >>

Pozdrawiam wszystkich zakręconych Krzysztof - Klan>>

Popularity: 25% [?]

Autor: Gregory Wpisano: 22 maj 2008
Kategorie: PucharPolski, relacje | bez komentarzy »

Awaria

W związku z ostatnią przerwą w świadczeniu usług informujemy, że w dniu 15
maja 2008 ok. godz. 15:30 nastąpiła awaria systemu chłodzącego
pomieszczenia serwerowni, co w połączeniu z wysoką temperaturą na zewnątrz
spowodowało poważny problem techniczn-organizacyjny. W związku ze skalą
awarii oraz w celu uniknięcia strat sprzętowych, serwery zostały wyłączone
i przeniesione w zarezerwowaną, dobrze klimatyzowaną część serwerowni.
Niestety kilka maszyn zostało uszkodzonych, co zwiększyło czas potrzebny
do przywrócenia stabilnej oraz bezpiecznej pracy urządzeń. W praktyce
wiązało się to z koniecznością przeniesienia danych większości
Użytkowników na nowy sprzęt oraz ponowną konfigurację usług. Główne prace
zostały zakończone.

Przepraszamy za powstałe utrudnienia. Dokładamy wszelkich starań aby
uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości.


Obsługa Techniczna
Sotiko Kraków

Popularity: 24% [?]

Autor: Gregory Wpisano: 21 maj 2008
Kategorie: aktualności, strona www | bez komentarzy »