Organizatorzy Pętli Beskidzkiej postanowili w tym roku postawić na atrakcje. Jedną z nich będzie jazda po pionowej, zamiast – jak to jest przyjęte w pozostałych maratonach – po poziomej trasie. Mam poważne wątpliwości, czy zalecane przez orga z Istebnej ‘górskie przełożenia’ wystarczą. Lepsze będzie po prostu potrenowanie dobrego wyjścia z progu. Wzorem najsłynniejszego mieszkańca...
Czytaj dalej»
Archive for April, 2009
Nowe – pionowe zamiast poziomych – trasy Pętli Beskidzkiej
2009 – Wrażenia po… Trzebnica
Pozwolę sobie zaprezentować inny punkt widzenia związany z innym punktem siedzenia, czyli turystycznym siodełkiem z amortyzowaną sztycą? Na tym właśnie siedzeniu zostałem z 30-toma innymi nieszczęśnikami zdyskwalifikowany. Muszę przyznać, że impreza była wspaniale zorganizowana. Po zimowej przerwie, nareszcie można było sobie poszaleć, jeżeli szaleństwem można nazwać próbę przejechania na początku sezonu podwójnej pętli trzebnickiej....
Czytaj dalej»
Żądło Szerszenia oczami Skorlika
To prawda, sezon maratonów 2009 rozpoczęty. Wyjazd z Leszna z Renatą, Grzegorzem i Przemkiem o godz.5:45. Poranek słoneczny, ale chłodny. Już na parkingowym placu widać uśmiechnięte twarze wyczekujące pierwszego startu . Przypinamy numery startowe , pompujemy koła i w drogę. Startuję w grupie z Benkiem ,Wackiem i Przemkiem. Pierwsze kilometry jak zwykle w Trzebnicy...
Czytaj dalej»












