Amatorskie Mistrzostwa Europy Środkowej Marek Czerwiński Powiem krótko: pojechałem na wyścig do Starego Smokowca i zakochałem się w Słowacji. Kraj może niezbyt zamożny, bez wielkich tradycji w kolarstwie, niezbyt duży, ale właśnie taki do zakochania. Od pierwszego wejrzenia. Najbardziej zawrócił mi w głowie ów wyścig, jeden z najbardziej udanych, w jakich startowałem. Mimo, że...
Czytaj dalej»















