Gdy za oknem plucha, jak w większej części Polski, lub śnieg, jak na jej górzystym południu siedzą rowerzyści na trenażerach i oglądają świat przez szklany ekran telewizora lub monitor komputera. Różne rzeczy widzą, ale w gorący samby rytm każde kolarskie serce wprawia informacja o tym, że gdzieś ktoś już o nich i ich maszynkach...
Czytaj dalej»




















